Jak nie zostać oszukanym copywriterem

Jeżeli jesteś początkowym copywriterem, prawdopodobnie nie pracujesz jeszcze w dużej agencji i musisz dbać o wszystkie aspekty swojej pracy osobiście. Również o pozyskiwanie klientów. I tu pojawia się zagrożenie, bo tak jak niektórzy obawiają się nieuczciwych zleceniobiorców, tak i Ty masz prawo obawiać nieuczciwego zleceniodawcę. Dzięki poniższą wskazówkom być może uda Ci się uniknąć takiej sytuacji.

Pracuj w ramach umowy o dzieło lub umowy-zlecenie

Uczciwie spisana umowa gwarantuje obu stronom kontraktu zarówno pieniądze, jak i jasno określony zakres zlecenia. W tym momencie, jako copywriter, unikasz ryzyka wysyłania tekstów… na darmo (i za darmo). Formalności nie są zbyt duże, a zamiast spotkania wystarczy przesyłka pocztowa. Niestety, część klientów może nie chcieć spisać umowy. To już pierwszy sygnał nieprofesjonalnego podejścia i na przyszłość można zastanowić się nad unikaniem takich zleceń. Niestety, znając realia, nieraz się zawahasz i będziesz chciał przyjąć takie zlecenie mimo niejasności z podpisaniem umowy. W takim przypadku…

Oczekuj zaliczki

Zleceniodawca nie chce spisać umowy? Trudno, jeżeli zgadzasz się na taki układ, warto zażądać innego poświadczenia – na przykład zaliczki w wysokości do 30% całego zlecenia. Sugeruję jednak, by szukać jedynie legalnych i jasnych zleceń. Nie zmienia to faktu, że w żadnej z sytuacji nie możesz dopuścić do oddania całości pracy, nie mając żadnych gwarancji zapłaty.

Poznaj zleceniodawcę

Jeżeli jesteś copywriterem, to chyba potrafisz błyskawicznie poznać charakter i wizerunek firmy, z którą masz współpracować, prawda? Im bardziej transparentna i profesjonalna działalność, tym ufniej możesz wchodzić w relację. Złe opinie na forach o kontrahencie? Do anonimowych i krytycznych komentarzy w Internecie powinno się co prawda podchodzić z odpowiednim dystansem, jednak czasem mogą naprowadzić na wątpliwości. Jedyny sposób na ich rozwiązanie to czytelna i wyczerpująca komunikacja, poparta rzetelnym podejściem obu stron.

Bądź komunikatywny

To prawda, że jeżeli masz zostać oszukanym, to mniej lub bardziej sympatyczne podejście do zleceniodawcy nie ma większego znaczenia. Nie zmienia to jednak faktu, że pełen profesjonalizm w formułowaniu oferty, możliwości, oczekiwań i sposobu pracy stanowią zabezpieczenie przed nieprzyjemnymi konsekwencjami. Nawet jeżeli klient okaże się naciągaczem, masz przynajmniej twarde dowody, że Twoje zachowanie było uczciwe i profesjonalne.

Uważaj na:

  • potencjalnych klientów popełniających rażące błędy w e-mailach;
  • anonimowych zleceniodawców;
  • osoby negatywnie nastawione do wszelkich legalnych i bezpiecznych form transakcji;
  • podejrzanie otwartych, niewymagających i hojnych klientów.

Karol Leszczyński

Copywriter-freelancer. Oprócz pisania tekstów praktykuję również content marketing i SEO.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *